piątek, 19 kwietnia 2013

SPRING ROLL czyli azjatyckie klimaty w sercu stolicy

Spring Roll to restauracja położona w samym centrum Warszawy na ul. Szpitalnej 3, zaraz przy Chmielnej. Kusi fajnym logo przed lokalem, które zachęca z daleka do wejścia, dodatkowo jestem miłośniczką kuchni azjatyckiej więc miejsce wydaje się idealne na obiad :)




Wita nas przemiła obsługa , która nie przestaje być miła przez całą wizytę co pozwala nam się czuć właściwie tak jakbyśmy byli na kolacji w domu z przyjaciółmi. Jest przede wszystkim gościnnie co jest dosyć rzadko spotykane w warszawskich restauracjach a sprawia, że można się zrelaksować i odprężyć.
Wnętrze jest proste, ładne z elementami azjatyckimi ale wszystko z umiarem i gustownie.



Karta tak jak w azjatyckich restauracjach jest bardzo duża, ale jak dla mnie nie za duża bo właściwie lubię mieć taki wybór dań. Oddzielna karta jest na gorące kociołki, które można zrobić samemu co na pewno jest świetną zabawą, ale zostawiamy to na kolejną wizytę. W karcie znajdziemy dania z Wietnamu, Tajlandii i Chin. Długo zastanawiamy się nad wyborem. Na początek przystawki na zimno oczywiście Spring Roll czyli jak sama nazwa wskazuje specjalność restauracji. Rolady z papieru ryżowego z warzywami i dodatkami takimi jak kurczak, kaczka, krewetki podawane ze specjalnym sosem. Wybieramy z kurczakiem. Spring Roll strzał w dziesiątkę (15 zł 3 sztuki), połączenie smaków rewelacja, porcja duża i pyszna, mogłabym się nimi zajadać bez końca.


Następna przystawka to smażone na złoty kolor tofu ( 8zł ). Tofu miałam okazję jeść tylko w zupie i byłam bardzo ciekawa jak smakuje w innej formie. Fajnie podane, można się najeść samą przystawkę, samo tofu może trochę bez smaku bo taką ma już urodę, ale z sosem sojowym i surówką bardzo przyjemne


Właściwie po samych przystawkach jestem już najedzona :) Zamawiam zupę Tom Kha z krewetkami z mleczkiem kokosowy. Zupa bardzo fajna, z dwoma dużymi krewetkami idealnie ugotowanymi, z dodatkiem kolendry ma fajny lekko kwaśny orzeźwiający smak.


Z dań głównych wybieramy wołowinę teriyaki (28 zł ) z makaronem sojowym oraz kaczkę spring roll podawana ze smażonym makaronem (32 zł ). Zacznę od wołowiny. Podana fantastycznie, robimy wielkie łał jak ją widzimy.



Pani kelnerka ostrzegała, że danie jest na słodko więc nie byliśmy zaskoczeni. Wołowina fajnie wysmażona, pływająca w ciągle podgrzewanym sosie. Danie bardzo efektowne, bardzo sycące i ciekawe w smaku, jak dla mnie osobiście za słodkie bo jest bardzo słodkie, ale dla miłośników takich smaków a wiem, że ich nie mało super.Długo jesteśmy pod wrażeniem formy podania :)

Moją kaczkę z makaronem sojowym wyobrażałam sobie trochę inaczej w formie makaronu z kawałkami kaczki dlatego byłam mocno zaskoczona jak została podana :) Mianowicie na skwierczącym półmisku dostałam wielką ilość kaczki a jako dodatek wielki talerz z makaronem :) Biorąc pod uwagę fakt, że byłam już mocno najedzona zupą i przystawkami trochę się przeraziłam bo nie spodziewałam sie tak wielkiej porcji jedzenia - ale dla osób z większym żołądkiem myślę, że to dobra wiadomość. Kaczka z chrupiącą skórką, w środku miękka i delikatna do tego makaron z różnymi dodatkami - super. Gdy Pani kelnerka jednak zobaczyła, że już nie daję rady zaproponowała mi zapakowanie na wynos, co bardzo mnie ucieszyło, bo nie lubię wyrzucać jedzenia, a bardzo często jestem zmuszona zostawić nawet pół porcji.



Niestety nie starczyło nam już miejsca na deser, ale na pewno spróbujemy przy wizycie z kociołkami :)

Spring Roll polecam szczególnie ze względu na : niezwykle miłą i przyjazną atmosferę, ładny wystrój, bogate menu dzięki, któremu możemy spróbować wielu smaków i wielu nowych potraw z Azji a kuchnia azjatycka jest dla mnie najciekawszą kuchnią świata, która można próbować i próbować ze względu na ilość potraw.
Potrawy są naprawdę dobre i ciekawe, szczególnie polecam tym, którzy tak jak ja lubią próbować i testować nowe smaki - nie będę się nudzić. Z samych dań najbardziej polecam właśnie spring roll, uważam, że jest to absolutny hit i na pewno nie raz na nie wrócę.

Serdecznie zapraszam !

http://www.facebook.com/SpringRollCuisine

Alicja Jurkowska


1 komentarz: