sobota, 13 kwietnia 2013

Mamma Marietta Ristorante Italiano - pizza

O Mamma Marietta od dłuższego czasu jest dosyć głośno, a nie ukrywam, że lubię sprawdzać bardziej już te chwalone wcześniej miejsca :) Do Mamma Marietta postanowiłam wpaść na pizze bo podobno to największa konkurencja Mąki i Wody w stolicy .

Mamma Marietta mieści się w dosyć nietypowym miejscu na ul. Wołoskiej na przeciwko szpitala....  i gdyby nie Froblog czy Restaurantica.pl  zapewne nigdy bym tu nie wpadła, ale na szczęście jestem uzależniona od czytania tych dwóch stron. Samo miejsce jako miejsce też nie jest zbyt zachęcające, malutkie na 6 stolików, wystrój też nie powala. Patrząc na to wszystko zaczynam się zastanawiać skąd ten tłum bo gdyby nie to, że zrobiłam rezerwację dwa dni wcześniej nie było by szansy na wolny stolik do samego wieczora... Lubię restaurację w których wiem, że w kuchni rządzi prawdziwy Włoch bo wtedy mam pewność, że będzie smacznie, oni są poprostu stworzeni do dobrego gotowania. Tak jest i tutaj właściciel i szef kuchni jest prosto z Sycylii więc powoli zaczynam rozumieć skąd takie tłumy.



Na przystawkę zamawiamy po prostu mix oliwek. Pyszne, duże  i intensywne w smaku, w ostatnim momencie przypominam sobie o zrobieniu zdjęcia :D



Przyszłam z nastawieniem na jedzenie pizzy więc makarony zostawiam na następną wizytę i następną relację.
Pizze do wyboru w dwóch rozmiarach mała 20 cm duża 32 cm. Zamawiamy jedną małą i jedną dużą. Wybór duży i ciekawy. Ja wybieram małą taką jak lubię najbardziej czyli z zielonym a dokładnie Parne z mozzarellą, sosem pomidorowym, szynką parmeńską, rukolą i serem parmigiano.




Pizza duża to Parma z boczkiem, mozzarellą, świeżymi pomidorami, śmietaną i serem parmigiano.


Nie będę się dużo rozpisywać. To najlepsza pizza jaka jadłam w życiu, może z jednym konkurencyjnym wyjątkiem pizzy we francuskich alpach podanej z oliwą napakowaną papryczkami chilli :) Także na pewno najlepsza jaką jadłam w Polsce. Ciasto cienkie i chrupiące, ser nieziemski, połączenie wszystkich smaków rewelacja. Przenosi prosto do Włoch.  Rewelacja. Porcja mała dla mnie idealna, ledwo udaje mi się zjeść całą.

Na pewno wrócimy i na pizze i na makarony bo jestem pewna, że będą równie idealne co pizza - prawdziwa włoska pizza robiona przez prawdziwego ciągle uśmiechniętego Włocha ;)

http://www.mammamariettaristoranteitaliano.com/
http://www.facebook.com/pages/Mamma-Marietta-Ristorante-Italiano/141790012576905

Alicja Jurkowska



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz